2007-03-20
Koniec UBS Lugano Match Cup ACT 2
Trwające od piątku regaty rozegrały się przy kapryśnym górskim wietrze ale za to w pełnym słońcu. Słaby pierwszy dzień ekipy Tarnackiego zadecydował w głównej mierze o braku awansu do fazy półfinałowej regat.
‘Przede wszystkim serdecznie gratulujemy Markowi Stańczykowi oraz jego załodze (Maciek Kołosiński i Dominik Niśkiewicz). Chłopaki żeglowali naprawdę koncertowo i w pełni zasłużyli na zwycięstwo! Pełen szacunek!’ – relacjonuje Tarnacki i dodaje: ‘Sytuacja robi się naprawdę ciekawa bo to właśnie bezpośrednio z Markiem walczymy o prawo reprezentowania Polski w tegorocznych sopockich Mistrzostwach Europy, które organizuje nasz klub. Myślę, że dzięki temu zwycięstwu Marek przynajmniej zrówna się z nami w Rankingu ISAF przez co walka o prawo startu w Sopocie nabierze jeszcze większych rumieńców! Przed nami jeszcze więcej pracy. Nie możemy się już doczekać kolejnych regat w Rimini i na Elbie gdzie wyjeżdżamy już pojutrze! Jeśli chodzi o mijające regaty to na pewno zabrakło doświadczenia w żeglowaniu na tego typu jednostkach (szybkie jachty ślizgowe z trapezami) co widać było pierwszego dnia. Później już się rozpływaliśmy, wczoraj bez większych problemów wygraliśmy oba nasze wyścigi, w tym z najwyżej rozstawioną ekipą szwajcara Monnina. Forma przyszła jednak zbyt późno, po drodze jeszcze pech z urwanym trapezem i w konsekwencji przegrana wyścigu, który bezpiecznie prowadziliśmy. Ostatecznie to właśnie tego jednego zwycięstwa zabrakło nam do awansu do półfinałów.’
W Lugano sopocka ekipa płynęła w składzie: Przemek Tarnacki – skipper, Łukasz Wosiński – trymer, Marcin Banaszek – dziobowy.











